Przejazd 60-kilometrowym odcinkiem autostrady A4 między Krakowem a Katowicami ma być bezpłatny dla samochodów osobowych i motocykli. Jest już konkretna data.
Polscy kierowcy od lat narzekają na wysokie opłaty za przejazd niektórymi odcinkami autostrad w Polsce. I trudno się dziwić, bo przejazd niektórymi koncesyjnymi odcinkami potrafi mocno uderzyć po kieszeni. Wystarczy spojrzeć na autostradę A2, gdzie pokonanie płatnego odcinka w jedną stronę wyciąga z portfela aż 141 zł, co przy podróży tam i z powrotem oznacza wydatek niemal 300 zł za samą możliwość jazdy szybką drogą. Podobnie sytuacja wygląda na trasie Katowice - Kraków na A4, gdzie za pokonanie zaledwie 60 kilometrów trzeba zapłacić 36 zł, co daje absurdalną relację ceny do przejechanego dystansu.
Co ciekawe, w wielu europejskich krajach kierowcy korzystają z autostrad na podstawie winiet, płacąc z góry za określony czas, na przykład 10 dni, miesiąc czy rok. W Polsce na koncesyjnych odcinkach opłata naliczana jest natomiast za konkretny przejazd. W efekcie dłuższa podróż oznacza wydatek porównywalny z kosztem winiety obowiązującej przez znacznie dłuższy okres.
Na szczęście dla kierowców podróżujących A4 ten drenaż kieszeni dobiega końca. Ministerstwo Infrastruktury potwierdziło, że po latach krytyki ten kosztowny odcinek wreszcie przejdzie w ręce państwa i stanie się darmowy. Zmiana na A4 nastąpi po wygaśnięciu umowy koncesyjnej ze spółką Stalexport Autostrada Małopolska. Umowa obowiązuje do 15 marca 2027 roku. Dzień później, czyli 16 marca, opłaty dla pojazdów lekkich zostaną zniesione, a zarządzanie trasą przejmie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Dodajmy, że po przejęciu trasy GDDKiA planuje również jej rozbudowę. Ze względu na duże natężenie ruchu autostrada ma zostać poszerzona o dodatkowy pas ruchu. Przygotowania do inwestycji już trwają, a rozpoczęcie prac budowlanych jest obecnie planowane na 2030 rok.
