Strona Kołbaskowo.eu używa plików cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie.

  • Sport
  • Trener Sztadilów: Przepraszam kibiców GKS-u Kołbaskowo-Przecław za wyniki

Trener Sztadilów: Przepraszam kibiców GKS-u Kołbaskowo-Przecław za wyniki

Po kolejnej porażce w rundzie wiosennej, trener GKS-u Kołbaskowo-Przecław, Łukasz Sztadilów, zabrał głos i otwarcie przyznał się do odpowiedzialności za trudną sytuację drużyny w tabeli.

Mecz z Sokołem miał sprawić, że będziemy mogli wierzyć do końca rozgrywek w utrzymanie w tej klasie rozgrywkowej. Niestety, nasze mecze, poza jednym z Mierzynianką, wyglądają tak samo, gramy do czasu straty bramki, później wszystko się sypie jak domek z kart. Obejmując ten zespół, miałem postawiony cel – poprawa jakości gry przez zespół, zdobywanie punktów i utrzymanie zespołu w klasie okręgowej. Chciałbym przeprosić wszystkich kibiców oraz sympatyków naszej drużyny za wyniki oraz styl, jaki prezentujemy. Całą odpowiedzialność za tę sytuację ponoszę ja i liczę się z konsekwencjami. Jako były zawodnik wiem, że jeżeli istnieje matematyczna szansa, nie należy się poddawać i dopóki będę trenerem, będę się starał, żeby zespół dał trochę radości kibicom w tych ostatnich kolejkach — powiedział Sztadilów.

GKS Kołbaskowo-Przecław w sobotę, 17 maja, przegrał 0:4 z Sokołem Pyrzyce – bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie. Choć do 40. minuty spotkania to zawodnicy GKS-u dominowali, dwa indywidualne błędy w końcówce pierwszej połowy ustawiły dalszy przebieg meczu.

Przegraliśmy bardzo ważny mecz, taki jest sport – przyznał prezes klubu, Krzysztof Jakubczak. – To boli, że nie wykorzystaliśmy swojej szansy, ale jesteśmy amatorami. Nie zarzucam chłopakom winy. W naszej drużynie jest wielu młodych zawodników, którzy dopiero zdobywają doświadczenie i mają przed sobą jeszcze dużo nauki. Wspierają ich starsi, bardziej doświadczeni piłkarze, którzy dzielą się swoją wiedzą nie dla zysków finansowych, lecz z pasji i potrzeby przekazania tej wiedzy młodszemu pokoleniu.

GKS ma jeszcze cztery mecze do rozegrania: u siebie z GKS-em Kołbacz i Kłosem Kamienny Jaz oraz wyjazdowe spotkania z Hutnikiem Szczecin i Morzyckiem Moryń. Zespół zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli z dorobkiem 15 punktów. Wyprzedzają go Morzycko (21 pkt) i Sokół Pyrzyce (22 pkt). Ostatni jest Kłos z 2 punktami. Liderem jest Świt II Szczecin. W rundzie wiosennej GKS odniósł tylko jedno zwycięstwo i poniósł dziesięć porażek.

Dopóki piłka w grze, mamy szansę na utrzymanie. A jeśli się nie uda, będziemy grać ligę niżej. Może to będzie dobra okazja, by ogrywać młodzież i budować silny zespół na przyszłość – dodaje prezes Jakubczak, przypominając, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat dwukrotnie awansował z zespołem do wyższej klasy rozgrywkowej.

W Kołbaskowie i Przecławiu wciąż tli się nadzieja. Choć sytuacja GKS-u jest trudna, zarówno trener, jak i prezes podkreślają, że walka trwa do samego końca.

fot. gks
Ocena 0.00 (0 Głosy)

Pozostałe wiadomości: