Pogoń Szczecin szykuje się do nowego sezonu. Kto odejdzie? Kto może wzmocnić klub? O planach transferowych wypowiedział się Tan Kesler, druga osoba w klubie.
Już we wtorek, 17 czerwca, piłkarze Pogoni Szczecin wracają z urlopów i rozpoczynają przygotowania do sezonu 2025/26. Tan Kesler, w rozmowie z klubowymi mediami zdradził, w jakim kierunku zmierza Pogoń oraz jakich zmian można spodziewać się w kadrze zespołu.
Na razie jedynym oficjalnym wzmocnieniem zespołu jest Jose Pozo, który trafił do Szczecina ze Śląska Wrocław. Kesler przyznaje, że klub od dawna obserwował hiszpańskiego pomocnika.
Uznaliśmy, że potrzebujemy więcej kreatywności w trzeciej tercji, większej intensywności, a także kogoś, kto pomoże nam w grze na małej przestrzeni. Pozo był liderem w Śląsku i pasuje do naszej filozofii – mówi Tan Kesler.
Pozo ma nie tylko wzmocnić ofensywę, ale i dać trenerowi nowe narzędzia taktyczne. Klub nie ukrywa, że jego transfer to efekt długiego procesu selekcji, a decyzja była wspólna – zarówno zarządu, jak i sztabu szkoleniowego.
To jednak dopiero początek ruchów transferowych. Pogoń planuje kolejne wzmocnienia, choć – jak zaznacza Kesler: - Nie każdy transfer musi być traktowany jako "hitowy". Oczywiście ciągle rozmawiamy z wieloma zawodnikami, mamy ich na liście.
Wśród piłkarzy, którymi klub już się interesował lub nadal interesuje, znaleźli się m.in. Maik Nawrocki z Celticu Glasgow, Brazylijczyk Luquinhas, były lider Legii Warszawa oraz Senegalczyk Mor Ndiaye z greckiego klubu Athens Kallithea. W przypadku tego ostatniego Kesler zdradził, że rozmowy są bardzo zaawansowane. Klub widzi w nim potencjał do wzmocnienia środka pola – to piłkarz silny fizycznie, ale w planach jest również sprowadzenie bardziej doświadczonego, technicznego defensywnego pomocnika.
Chcielibyśmy wzmocnić skład czterema lub pięcioma zawodnikami. To dwaj skrzydłowi, piłkarz na pozycję numer sześć oraz półlewy stoper, to nasze priorytety – mówi Kesler. - Później postaramy się przygotować plany sukcesyjne dla niektórych pozycji, jak na przykład prawa obrona, gdzie gra Linus. Idealnie byłoby go mieć na dłuższy czas, natomiast jeśli coś się przydarzy Linusowi, chcielibyśmy mieć alternatywę na prawej stronie obrony.
Dodatkowo, Leo Borges, który dobrze spisał się na środku obrony, ma wrócić na swoją naturalną pozycję - lewego obrońcy, gdzie rywalizować będzie z Koutrisem.
Letnie okno transferowe to nie tylko wzmocnienia, ale też pożegnania. Z klubem rozstali się już Kacper Łukasiak, Marcel Wędrychowski (obaj przeszli do GKS Katowice), Antoni Klukowski (Widzewa Łódź) i Luizao (wrócił do West Ham), odejdzie także Olaf Korczakowski.
Pogoń nie przedłuży kontraktu z Mariuszem Malcem i Rafałem Kurzawą, który – jak przyznał Kesler – dał Pogoni bardzo wiele, ale nadszedł moment, by iść dalej. Do drugiego zespołu ma trafić Wojciech Lisowski, któremu klub zaproponował rolę lidera i jednoczesny rozwój w kierunku trenerskim.
Kibice pytają o Efthymisa Koulourisa, najlepszego zawodnika ligi ostatniego sezonu. Czy zostanie w klubie? Jak zaznaczył Kesler, na ten moment Grek pozostaje w klubie.
Nie ma w tym momencie lepszego zawodnika w Ekstraklasie. Zdobył tytuł króla strzelców, wykonał świetną pracę. Kocha to miasto, kocha tych kibiców i jest wielkim profesjonalistą. Czy chcemy, żeby został? Oczywiście. Musimy też jednak zaakceptować pewne, piłkarskie zasady. Jeśli ktoś przyjdzie do nas ze świetną ofertą i on będzie chciał odejść, a my jako klub będziemy zadowoleni, wtedy to rozważymy. Czy dostaliśmy mnóstwo zapytań? Tak. Czy jest nim ciągłe zainteresowanie? Tak. Jeśli więc powiem, że zostanie z nami, to powiem tak tylko dlatego, że ma ważny kontrakt. Nie chcemy też mieć jednak w zespole niezadowolonego zawodnika. Chcielibyśmy pracować z nim bardzo długo. Alex i ja go kochamy. Wierzymy, że może nam jeszcze pomóc osiągnąć wiele dobrych rzeczy. Na końcu to jest jednak futbol. Musimy spojrzeć na to profesjonalnie i być gotowi na każdą sytuację.
Pomimo zmian kadrowych, cele Pogoni pozostają ambitne.
Jesteśmy silnym klubem w Polsce i będziemy walczyć o pozycje w TOP 3 lub TOP 4 oraz eliminacje do europejskich pucharów – zapowiedział Tan Kesler.

