W programie Bartłomieja Czetowicza z portalu wSzczecinie.pl gościł prezes Świtu Szczecin, Paweł Adamczak. W trakcie rozmowy ujawnił, że trwają rozmowy dotyczące możliwej współpracy z ekstraklasową Pogonią Szczecin. Z propozycją wyszli szefowie Dumy Pomorza.
Obecny właściciel Pogoni chce się spotkać w celu zawarcia porozumienia o współpracy – poinformował prezes Adamczak. – To od nich, czyli Alexa Haditaghiego oraz Tana Keslera, wyszła ta propozycja - dodał.
Rozmowy trwają od dwóch tygodni. Adamczak zaprosił dyrektora Pogoni na piątkowy mecz Świtu z Resovią. Jak przekazał, jeśli sztab Pogoni nie zdecyduje się na wspólny lot z zespołem do Warszawy, a dalej do Białegostoku na sobotni mecz z Jagiellonią, możliwe, że do spotkania dojdzie już 23 maja. W przeciwnym razie rozmowy mają być kontynuowane w kolejnym tygodniu.
Prezes Świtu podkreślił, że klub otrzymał już wcześniej oferty współpracy od dwóch innych klubów z Ekstraklasy, ale z szacunku do Pogoni nie podjęto żadnych rozmów.
Już wcześniej współpracowaliśmy z Pogonią, ale to, co dzieje się od dwóch tygodni, jest dla nas ważne. Chodzi przede wszystkim o możliwość ogrywania dwóch–trzech młodych zawodników, najlepiej szczecinian, którzy mogliby nas wspierać w rozgrywkach – tłumaczył Adamczak. – Zależy nam na zawodnikach z regionu, bo to także ogranicza koszty logistyczne.
Zarząd Świtu podchodzi jednak do sprawy rozważnie. Klub nie jest zainteresowany masowym wypożyczaniem piłkarzy.
Jesteśmy klubem na dorobku, budujemy swoją tożsamość. Dla nas optymalne jest wsparcie dwoma, trzema zawodnikami, a nie dziesięcioma – zaznaczył prezes.
Jednocześnie Świt będzie dążyć do transferów definitywnych, co przełoży się na większe zyski z tytułu programu Pro Junior System. Klub z Skolwina zamierza zabezpieczyć interes Pogoni odpowiednimi zapisami w umowie, umożliwiającymi powrót zawodnika na Twardowskiego w przypadku jego rozwoju. Jak zdradził prezes Świtu, Pogoń wstępnie wyraziła na takie rozwiązanie zgodę.
Nazw klubów, które również były zainteresowane Świtem, Adamczak nie chciał zdradzić. – Kibicowsko to byłaby spora kontrowersja, jeśli chodzi o relacje fanów – powiedział. W rozmowie padła również ważna informacja.
Jeśli Świt awansuje do I ligi, swoje domowe mecze będziemy rozgrywać na Stadionie Miejskim w Szczecinie. To będą spotkania dla ok. 5 tysięcy widzów, udostępniona będzie tylko trybuna C - vipowska. Koszt organizacji jednego meczu to dla nas maksymalnie 50 tys. zł – poinformował prezes
Dodajmy, że coraz więcej klubów ekstraklasy rozważa podobne modele współpracy z niższymi ligami. Legia Warszawa ma podpisać umowę z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, a Jagiellonia z Pogonią Siedlce. Czy Świt Szczecin stanie się oficjalnym klubem satelickim Pogoni? Najbliższe tygodnie mogą przynieść konkretne decyzje.

