Dwa kolejne zwycięstwa, w tym cenne wyjazdowe z Górnikiem w Zabrzu, wyraźnie poprawiły nastroje wokół Pogoni Szczecin. Do kibiców wróciła wiara w zespół, a optymizm dodatkowo podsycają zapowiedzi właściciela klubu, Alexa Haditaghiego, który zapowiada wzmocnienie kadry, deklaruje także chęć przedłużenia kontraktów z trzema kluczowymi piłkarzami.
Pogoń od dłuższego czasu rozglądała się za napastnikiem i – jak wynika z ustaleń portalu Goal.pl – nowy snajper jest o krok od podpisania umowy. Piotr Koźmiński poinformował: „Do Pogoni trafi (…) Filip Cuić. To 23-letni napastnik chorwackiej Goricy, który w tym sezonie zdobył sześć bramek. Cztery razy trafił w lidze chorwackiej, a dwa razy w pucharze kraju. Cuić jest rosły, mierzy 188 cm wzrostu, bardzo dobrze gra głową. Ma też bardzo dobre przyspieszenie, kilka razy w tym sezonie zanotowano mu prędkość 35,8 km/h. Gorica w tym sezonie ligi chorwackiej ma dopiero ósme miejsce. To zespół, który kreuje mało sytuacji podbramkowych, więc Cuicowi o gole było trudno. W Pogoni powinien mieć tych okazji o wiele więcej. Sprawa jest na ostatniej prostej” – oznajmił dziennikarz Goal.pl.
Informacje te potwierdził Daniel Trzepacz z portalu PogońSportNet.
„Cuic w poniedziałek ma zjawić się w Szczecinie na testach medycznych. Kluby osiągnęły porozumienie w sprawie transferu definitywnego rosłego piłkarza. Jeśli w trakcie badań nie pojawią się żadne komplikacje, to zawodnik ma związać się z Dumą Pomorza kontraktem na 3,5 roku z opcją przedłużenia o kolejny” - napisał.
Wcześniej Pogoń starała się o pozyskanie Karola Czubaka. Według części mediów szczeciński klub był gotów wyłożyć 2,5 mln euro, jednak Motor Lublin nie zamierzał sprzedawać swojego najskuteczniejszego napastnika. Walczący o utrzymanie lublinianie uznali, że strata bramkostrzelnego zawodnika znacząco osłabiłaby ich szanse na pozostanie w ekstraklasie. Pojawił się także temat Bośniaka Nardina Mulahusejnovicia – mówiło się nawet o ustalonej kwocie transferu w wysokości miliona euro – jednak negocjacje zostały w pewnym momencie wstrzymane.
Na tym nie koniec doniesień. Dobra forma Fredrika Ulvestada w ostatnich tygodniach sprawiła, że kibice regularnie pytają w mediach społecznościowych o nową umowę dla Norwega. Głos w tej sprawie zabrał właściciel klubu, odnosząc się również do innych zawodników.
„Wiemy, jak bardzo kochacie Ulviego, Koutrisa, Leo Borgesa i resztę chłopaków. Uwierzcie mi, my kochamy i cenimy ich równie mocno. Są liderami w tej szatni. Są częścią duszy tego klubu. Zaproponujemy im przedłużenie kontraktu i dołożymy wszelkich starań, aby zatrzymać ich u nas”.
W ostatnich godzinach sporo mówi się także o Patryku Dziczku, obecnie zawodniku Piasta Gliwice, który od lipca ma dołączyć do Dumy Pomorza. W sobotę, podczas meczu z Górnikiem Zabrze, 27-letni pomocnik pojawił się w loży stadionowej obok Haditaghiego. Właściciel już wcześniej sygnalizował, że będzie próbował przyspieszyć finalizację transferu. Lutowe doniesienia Piotra Koźmińskiego z Goal.pl mówiły o ofercie w wysokości 400 tysięcy euro plus bonusy, jednak Piast oczekuje wyższej kwoty.
Dodatkowo emocje podgrzał wpis Haditaghiego w serwisie X: „I tak, zobaczycie debiut naszego nowego transferu w barwach Portowców. Ogłosimy go, gdy sprzedamy 16 000 biletów”.
Kogo miał na myśli? Część kibiców wskazuje na nowego napastnika, inni typują Dziczka. Odpowiedź poznamy zapewne wkrótce – na ten moment Pogoń sprzedała już ponad 14 tysięcy wejściówek na sobotnie spotkanie z Widzew Łódź.

