Nie udało się odczarować bramki i przerwać złej passy. W sobotę, 17 maja, GKS Kołbaskowo-Przecław przegrał z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie Sokołem Pyrzyce 0:4.
Przegraliśmy bardzo ważny mecz, taki jest sport – mówi prezes GKS, Krzysztof Jakubczak. – Do 40. minuty mieliśmy przewagę, ale w końcówce pierwszej połowy popełniliśmy dwa indywidualne błędy i straciliśmy dwie bramki. Do szatni schodziliśmy przegrywając 0:2. Ostatecznie wynik końcowy to 0:4.
Mimo zaangażowania i walki, GKS po raz kolejny nie wykorzystał swoich szans. Prezes Jakubczak podkreśla, że drużyna składa się w dużej mierze z młodych zawodników, którzy dopiero zdobywają doświadczenie.
To boli, że nie wykorzystaliśmy swojej szansy, ale jesteśmy amatorami, nie zarzucam chłopakom winy. W naszej drużynie jest wielu młodych zawodników, którzy dopiero zdobywają doświadczenie i mają przed sobą jeszcze dużo nauki oraz czasu, by pokazać, na co ich naprawdę stać. Wspierają ich starsi, bardziej doświadczeni piłkarze, którzy dzielą się swoją wiedzą nie dla zysków finansowych, lecz z pasji i potrzeby przekazania tej wiedzy młodszemu pokoleniu – mówi prezes. – Zostały cztery mecze i na tym teraz się skupiamy. Walczymy do końca. Dopóki piłka w grze, mamy szansę na utrzymanie. A jeśli się nie uda, to trudno – będziemy grać ligę niżej. Może to będzie dobra okazja, by ogrywać młodzież i budować silny zespół na przyszłość.
Prezes GKS przypomina, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat dwukrotnie wprowadzał drużynę do wyższej klasy rozgrywkowej
Może teraz czas na spadek. Taka jest piłka – są zwycięstwa, ale i porażki. I to z tych porażek trzeba wyciągać wnioski – podkreśla Jakubczak.
Szanse na uniknięcie spadku nadal istnieją, choć sytuacja jest skomplikowana. Spadki i baraże zależą nie tylko od wyników GKS, ale też od układu tabel w innych grupach i ligach. Na razie jednak najważniejsze dla GKS jest jedno: zdobywać punkty.
Do końca sezonu drużyna rozegra jeszcze cztery mecze – z GKS-em Kołbacz (u siebie), Hutnikiem Szczecin (wyjazd), Morzyckiem Moryń (wyjazd) i Kłosem Kamienny Jaz (u siebie).
Czerwono-biało-niebiescy pozostają na 15. miejscu w tabeli okręgówki z dorobkiem 15 punktów. Wyprzedzające GKS drużyny to Morzycko Moryń (14. miejsce, 21 punktów) i Sokół Pyrzyce (13. miejsce, 22 punkty). Ostatni w tabeli Kłos Kamienny Jaz ma 2 punkty. Liderem jest Świt II Szczecin.

