Szczecińska Liga Mistrzów ponownie z udziałem dwóch zespołów z jednego klubu i to trzeci rok z rzędu. Historia lubi się powtarzać, ale tutaj nie ma ani grama przypadku.
Już w najbliższą sobotę aż dwie drużyny AP Kontra zameldują się w ścisłym finale rozgrywek, w gronie najlepszej siódemki turnieju. To osiągnięcie wyjątkowe nie tylko w skali sezonu, ale całych rozgrywek. Rzadko zdarza się bowiem, by po wymagających rundach wstępnych dwa zespoły z jednego klubu wywalczyły awans do finałowej fazy. Tymczasem tutaj mówimy o sytuacji, która powtarza się… trzeci rok z rzędu.
Niezależnie od końcowych wyników już dziś można mówić o ogromnym sukcesie organizacyjnym i sportowym. Trzeci rok z rzędu dwie drużyny AP Kontra trafiają do finałowej siódemki. To nie przypadek. To efekt pracy, ambicji i konsekwentnie realizowanej wizji rozwoju młodych piłkarzy.

