Piłkarze GKS Kołbaskowo-Przecław rozegrali kolejny zimowy sparing i tym razem nie pozostawili rywalom złudzeń.
W meczu kontrolnym czerwono-biało-niebiescy wygrali aż 10:1 z Future Szczecin, ale – jak podkreśla trener Arkadiusz Sztadilów – w okresie przygotowawczym nie o sam wynik chodzi.
Mecz kontrolny wygraliśmy wysoko, nie to jest jednak najważniejsze – mówi szkoleniowiec. – Cieszę się, że miałem do dyspozycji całą kadrę i ten mecz traktuję jako kolejną jednostkę treningową.
Tym razem trener mógł skorzystać z szerokiego składu. Do dyspozycji miał 20 zawodników, dlatego obie połowy zostały rozegrane w różnych zestawieniach personalnych. Pozwoliło to sztabowi szkoleniowemu dokładniej przyjrzeć się wszystkim piłkarzom i sprawdzić różne warianty taktyczne.
Zaangażowanie w obu połowach było na zadowalającym poziomie. Nowi zawodnicy dobrze wkomponowują się w drużynę i powodują większą rywalizację na pozycjach – podkreśla Arkadiusz Sztadilów.
Wysokie zwycięstwo to kolejny pozytywny sygnał w trakcie zimowych przygotowań. Wcześniej GKS wygrał 3:1 z Odrzanką Radziszewo, a sztab szkoleniowy konsekwentnie realizuje plan budowania formy przed startem rozgrywek. W niedziele rozegrany zostanie kolejny sparing, z Rybakiem Trzebież w Policach.
Mamy jeszcze trochę czasu do pierwszego meczu i będziemy pracować nad jak najlepszym przygotowaniem się do rundy wiosennej – zapowiada trener.
Po jesieni GKS zajmuje 11. miejsce w tabeli grupy II i wiosną będzie chciał poprawić swoją pozycję. Ligowe mecze rozpoczynają się w połowie marca.

