Fatalnie rozpoczęła się runda wiosenna dla GKS-u Kołbaskowo-Przecław. Osłabiony kadrowo zespół przegrał na wyjeździe z Osadnikiem Myślibórz aż 0:5.
Drużyna pojechała na mecz w zaledwie 12-osobowym składzie, co w praktyce oznaczało brak realnych możliwości reagowania na wydarzenia boiskowe. W wyjściowej jedenastce musiało wystąpić aż czterech młodzieżowców, którzy - jak podkreśla trener - mieli być jedynie uzupełnieniem kadry, a nie jej filarem. Już w 35. minucie GKS został zmuszony do dokonania jedynej zmiany, spowodowanej kontuzją jednego z zawodników.
Mimo tych problemów początek meczu nie zapowiadał tak wysokiej porażki. Przez pierwsze 20–25 minut gospodarze mieli trudności z przełamaniem defensywy zespołu z gminy Kołbaskowo. - Rywale długo „bili głową w mur”, a my realizowaliśmy bardzo defensywny plan - przyznaje trener Arkadiusz Sztadilów.
Kluczowy moment nastąpił jednak po podyktowaniu rzutu karnego dla Osadnika, po zagraniu ręką w polu karnym. Gospodarze objęli prowadzenie, a chwilę później wykorzystali indywidualny błąd zawodników GKS-u, podwyższając wynik. Po przerwie zespół z Gminy Kołbaskowo próbował zagrać odważniej i przesunąć ciężar gry do przodu, jednak otwarcie się przyniosło odwrotny efekt. Osadnik bezlitośnie wykorzystał przestrzenie i ostatecznie wygrał aż 5:0.
Szkoleniowiec GKS-u nie ukrywa rozczarowania, ale jednocześnie zwraca uwagę na okoliczności.
Mam nadzieję, że taka sytuacja kadrowa już się nie powtórzy. Mimo wszystko dziękuję zawodnikom za walkę. Dla naszych młodych piłkarzy to cenna lekcja i wierzę, że wyciągną z niej wnioski - mówi Arkadiusz Sztadilów. Jak dodaje, zespół od dziś (wtorek, 17 marca) rozpoczyna przygotowania do kolejnego spotkania, tym razem przed własną publicznością.
Po tej kolejce GKS Kołbaskowo-Przecław zajmuje 11. miejsce w tabeli. Po 15 rozegranych meczach ma na koncie 17 punktów (5 zwycięstw, 2 remisy i 8 porażek), a bilans bramkowy wynosi 32:46 (GKS ma jeszcze mecz zaległy z FASE Szczecin). Liderem jest Arkonia Szczecin, która ma 43 punkty i pewnie zmierza po awans. Na drugim miejscu znajduje się GKS Kołbacz (36 pkt.), a na trzecim Osadnik Myślibórz (31 pkt.). Ostatnie w tabeli Iskra Banie i Orzeł Trzcińsko-Zdrój mają po 11 punktów.
Wyniki 16. kolejki (14-15 marca):
FASE Szczecin – KS Wołczkowo-Bezrzecze 1:2
Energetyk Gryfino – Arkonia Szczecin 0:2
Iskra Banie – Morzycko Moryń 2:2
Stal Szczecin – Rurzyca Nawodna 5:0
Odra Chojna – Hutnik Szczecin 2:0
GKS Kołbacz – Orzeł Trzcińsko-Zdrój 1:1
Mierzynianka Mierzyn – Kasta/Żaki Szczecin 3:3
Osadnik Myślibórz – GKS Kołbaskowo-Przecław 5:0
Najbliższa okazja do rehabilitacji nadejdzie szybko. Już w sobotę, 21 marca, GKS Kołbaskowo-Przecław podejmie na własnym boisku Mierzyniankę Mierzyn (9. miejsce w tabeli - 19 punktów). Kibice czerwono-biało-niebieskich liczą, że tym razem zespół pokaże inne oblicze i powalczy o cenne punkty.
Program 17. kolejki:
Osadnik Myślibórz – FASE Szczecin (21 marca, godz. 16:00)
GKS Kołbaskowo-Przecław – Mierzynianka Mierzyn (21 marca, godz. 14:30)
Kasta/Żaki Szczecin – GKS Kołbacz (22 marca, godz. 14:00)
Orzeł Trzcińsko-Zdrój – Odra Chojna (21 marca, godz. 15:00)
Hutnik Szczecin – Stal Szczecin (21 marca, godz. 18:30)
Rurzyca Nawodna – Iskra Banie (21 marca, godz. 15:00)
Morzycko Moryń – Energetyk Gryfino (21 marca, godz. 12:00)
Arkonia Szczecin – KS Wołczkowo-Bezrzecze (22 marca, godz. 12:00)

