Przed nami 12. kolejka klasy okręgowej. W sobotę, 31 października, piłkarze GKS-u Kołbaskowo-Przecław zmierzą się na wyjeździe z Mierzynianką Mierzyn. To okazja do zdobycia pierwszego zwycięstwa w sezonie, choć gospodarze nie będą łatwym rywalem.
W ten weekend piłkarskie emocje w klasie okręgowej grupy 2 zachodniopomorskiej przypadną na sobotę. Dzień później, 1 listopada, przypada uroczystość Wszystkich Świętych, dlatego zespoły rozegrają swoje spotkania dzień wcześniej.
Po 11 kolejkach sytuacja drużyny z gminy Kołbaskowo jest trudna. GKS zajmuje 16. miejsce w tabeli i ma na koncie zaledwie jeden punkt. Zespół nie odniósł jeszcze zwycięstwa, a dziesięć dotychczasowych spotkań zakończyło się jego porażkami. Jedyny punkt piłkarze zdobyli po bezbramkowym remisie z Okrętem Szczecin. W ostatniej kolejce GKS przegrał u siebie z Jeziorakiem Załom 2:5. Wcześniej uległ Rybakowi Trzebież 1:4 oraz KS Wołczkowo-Bezrzecze 0:6. Bilans bramkowy również pokazuje skalę problemów. GKS zdobył dotąd 11 bramek, tracąc aż 54.
Mimo niekorzystnych statystyk w ostatnich spotkaniach można było zauważyć poprawę w grze GKS-u. Zawodnicy częściej stwarzali sobie sytuacje bramkowe i potrafili zagrozić rywalom, jednak wciąż szwankowała skuteczność, przez co lepsza postawa na boisku nie przekładała się na korzystne wyniki.
Mierzynianka też ma problemy. Gospodarze sobotniego spotkania znajdują się znacznie wyżej w tabeli, ale ich ostatnie wyniki nie napawają optymizmem. Ekipa z sąsiedniego Mierzyna zajmuje 10. miejsce i zgromadziła 15 punktów, czyli o 14 więcej niż GKS. W pięciu ostatnich spotkaniach zanotowała trzy porażki, jeden remis i jedno zwycięstwo. W minionej kolejce przegrała na wyjeździe z Energetykiem Gryfino aż 0:5. Wcześniej uległa Morzycku Moryń 2:5, zremisowała z Kastą/Żaki Szczecin 4:4 i przegrała z Jeziorakiem Załom 2:3. Jedyną wygraną w tym okresie odniosła z Okrętem Szczecin, zwyciężając 6:1. Mierzynianka zdobyła w tym sezonie 27 bramek, ale straciła również 32. Jej defensywa nie należy więc do najmocniejszych w lidze.
Czy GKS wreszcie się przełamie? Historia bezpośrednich spotkań przemawia na korzyść Mierzynianki. W sześciu meczach odnotowanych w bazie LigaZZPN zespół z Mierzyna wygrał trzy razy, dwa spotkania zakończyły się remisem, a raz zwyciężył GKS. Bilans bramek wynosi 19:11 dla Mierzynianki.
Mimo różnicy punktowej gospodarze nie znajdują się ostatnio w najlepszej formie. GKS będzie więc szukał swojej szansy na przełamanie i pierwsze zwycięstwo w sezonie.
Spotkanie Mierzynianki Mierzyn z GKS-em Kołbaskowo-Przecław odbędzie się w sobotę, 31 października, o godz. 11 na boisku przy ul. Długiej 20C w Mierzynie. Wstęp wolny.
