Nie było przełamania w piątej kolejce Klasy Okręgowej, grupy 2. GKS Kołbaskowo-Przecław przegrał na własnym boisku z Iskrą Banie 1:2 i pozostaje jedynym zespołem w lidze bez punktu.
Jak ustalił portal wSzczecinie.pl, gotówkę znalazła sąsiadka, która wcześniej zabrała jedną z komód pozostawionych przy wiacie śmietnikowej. Kobieta miała początkowo nie wiedzieć, że w meblu znajduje się znaczna suma pieniędzy. Kiedy zorientowała się, co znalazła, nie przekazała jednak gotówki policji, ukryła pieniądze poza miejscem swojego zamieszkania.
Nowe informacje potwierdza Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód.
- Zarzuty usłyszała jedna osoba, która znalazła te pieniądze i nikogo o tym nie poinformowała. Sprawa jest w toku. Przywłaszczenie jest przestępstwem, grozi za to kara pozbawienia wolności do jednego roku - mówi portalowi wSzczecinie.pl Julia Szozda z Prokuratury Rejonowej w Szczecinie.
Jak informowaliśmy wcześniej, sprawą zajęli się funkcjonariusze z Mierzyna oraz detektywi. Analizowali monitoring, rozmawiali ze świadkami i odtwarzali kolejne etapy zdarzenia. Według najnowszych informacji ustalono, że zabrane spod wiaty meble trafiły do jednego z mieszkań w powiecie polickim. Następnie zostały przeniesione. Gotówkę odnaleziono w jednym z lokali w Szczecinie. Cała kwota - chodzi o ponad 42 tys. euro - została zabezpieczona i wróciła już do właścicielki. Z czasem presja związana ze sprawą i zainteresowanie medialne miały doprowadzić do tego, że kobieta przyznała się do znalezienia pieniędzy.
Policja przypomina, że znalezienie cudzych pieniędzy czy wartościowego przedmiotu nie oznacza, że można zatrzymać go dla siebie. W takiej sytuacji należy podjąć działania w celu przekazania znalezionej własności właścicielowi lub odpowiedniej instytucji.
